Daniel Pliński: Mam nadzieję, że nasza forma będzie coraz
lepsza
data dodania: 13.07.2008; źródło: www.siatkowka.net
-
Gra zdecydowanie lepsza niż wczoraj, nasza forma poszła do góry i z
tygodnia na tydzień będzie jeszcze zdecydowanie lepsza, bo jest
podporządkowana pod Igrzyska Olimpijskie pod tą wielką imprezę.
- Trenujemy cały czas ostro, sporo siłowni, sporo
pracujemy na hali, ale tak musi być, bo to jest potrzebne, żeby ta forma
była za miesiąc.
- Na kwalifikacjach do Mistrzostw Europy dostaniemy
naszych „starych partnerów” i trzeba wszystko zrobić, żeby wygrać i tam
pojechać.
- W siatkówce moim zdaniem nie ma już słabych drużyn,
trzeba być cały czas skoncentrowanym i grać swoją siatkówkę, wtedy
najprawdopodobniej wygramy te zawody za tydzień z Egiptem. Ale trzeba
uważać, bo teraz w siatkówce jest tak, że każdy może przegrać.
- Wydaje mi się, że dobrze dziś wszyscy zagrywaliśmy,
każdy próbował i starał się zagrywać jak najlepiej. Niestety nie zawsze
wychodzi. Zagrywka to był nasz dzisiejszy klucz do zdobywania punktów, a co
za tym idzie do wygrywania setów.
- Z Pawłem Zagumnym gramy już trzy lata razem w
reprezentacji i czujemy tą pewność siebie. Łukasz Kadziewicz od wielu,
wielu miesięcy zagrał wczoraj swoje dobre zawody, zagrał dobre spotkanie co
cieszy. Paweł Zagumny jest numerem jeden w Polsce i w Europie więc klasa
jego sama w sobie.
- Chciałbym czuć się już tym pewniakiem do Pekinu, ale
myślę, że trener jeszcze nie wybrał jeżeli chodzi o środkowych. Jest duża
rotacja. Wojtek Grzyb i Marcin Możdżonek pokazali nabiera dobrego rytmu. Na
pewno mam wielką nadzieję, na to, że pojadę na Igrzyska, bo to jest moje
marzenie, ale to nie ja o tym decyduję.
- Teraz jest Egipt i to jest najważniejsze, nie ma co
jeszcze myśleć o finałach. Na Igrzyskach będzie bardzo ważny pierwszy mecz
grupowy z Niemcami.
- Turniej w Rio to jest najlepsze co może być, co może
nas spotkać. Grając z takimi przeciwnikami, bo tam będą drużyny, które będą
walczyć o to, żeby zdobyć medal na Igrzyskach Olimpijskich. Myślę, że
trzeba zrobić wszystko, żeby tam pojechać.
- Myślę, że te drużyny które będą w Rio, będą
najsilniejsze na Igrzyskach, ale do Igrzysk od finałów będzie jeszcze trzy
tygodnie, także ta pora będzie najważniejsza. Ciężko jest przez miesiąc
utrzymać tak wysoką dyspozycję. Ja mam nadzieje, że nasza forma będzie co
raz lepsza, a od 10-20 sierpnia będzie najwyższa... (śmiech).