Bełchatowianie
dość pewnie pokonali siatkarzy ze stolicy. Mimo istnego "szpitala", który panuje
w drużynie Mistrzów Polski podopieczni Jacka Nawrockiego poradzili sobie
z Politechniką, pokonując ją w trzech setach. Mimo że goście w drugiej partii
wypracowali sobie znaczną przewagę to nie zdołali jej utrzymać do końca partii i
seryjnie tracąc punkty pozwolili Skrze na zwycięstwo i w tym secie. MVP
spotkania został Mariusz Wlazły, który w tym spotkaniu zaprezentował się
na pozycji przyjmującego.Daniel Pliński zdobył w tym
meczu 2 punktów (2 z ataku, 3 po bloku).
ZAKSA
Kędzierzyn-Koźle i PGE Skra Bełchatów przystępowały do tego spotkania
opromienione zwycięstwami w europejskich pucharach. Emocje były jednak tylko w
pierwszym secie, bowiem dwa kolejne przebiegły już pod zupełne dyktando mistrza
Polski. MVP spotkania został Mariusz Wlazły. Daniel Pliński zdobył w tym
meczu 7 punktów (3 z ataku, 4 po bloku).
ZAKSA: Zagumny (2), Jarosz (3),
Kaźmierczak (4), Czarnowski (5), Urnaut (4), Ruciak (8), Gacek (libero)
oraz Witczak (9), Idi (6) i Pilarz PGE Skra: Kurek (11), Wlazły (17), Falasca (4), Pliński (7),
Możdżonek (9), Antiga (13), Zatorski (libero) oraz Woicki i Kłos (2)
LM: Niespodziewana porażka Skry
Data dodania: 02.02.2011, źródło: siatka.org
To
nie jest udany wieczór dla polskich drużyn grających na parkietach europejskich.
W swoim spotkaniu siatkarskiej Ligi Mistrzów, występująca w roli faworyta meczu,
Skra Bełchatów po czterosetowej wymianie przegrała z Knack Randstad Roeselare.