data dodania: 18.07.2008; źródło: www.reprezentacja.net
W
przedostatnim meczu fazy interkontynentalnej Ligi Światowej Polacy bez
straty seta pokonali Egipt. - Zagraliśmy poprawnie i to wystarczyło, żeby
pokonać naszych dzisiejszych rywali - powiedział po meczu w wywiadzie dla
Reprezentacja.net Daniel Pliński.
Lepiej się gra, kiedy wiadomo już kto pojedzie na igrzyska?
Daniel Pliński:- Gra się trochę luźniej, nie ma już
takiego napięcia jak przed ogłoszeniem składu kadry. Szkoda, że do Pekinu
nie może pojechać cała 19-stka. Cieszę się, że mam miejsce w samolocie do
Pekinu i tyle mogę na ten temat powiedzieć.
Jak można ocenić dzisiejszy mecz?
- Zagraliśmy poprawnie i to wystarczyło,
żeby pokonać Egipt. Musimy grać lepiej, ale z takim przeciwnikiem jak Egipt
wcale nie gra się tak łatwo.
Czujecie, że z meczu na mecz gra się wam coraz lepiej?
- Dobrze, że w fazie interkontynentalnej
został nam tylko jeden mecz. Naprawdę czekamy już na finał LŚ w Rio i wylot
do Pekinu. Ciężko nam było trochę wejść w dzisiejsze spotkanie, ale
najważniejsze jest to, że udało się je zwyciężyć. W dużej mierze stało się
tak dzięki Mariuszowi Wlazłemu, który zagrał dziś
koncertowo.
Skupiacie się teraz na finałowym turnieju w Brazylii, czy może
myślami jesteście już w Pekinie?
- Wiadomo, że najważniejszą imprezą tego
sezonu są igrzyska i na nie czekamy przede wszystkim. Ale turniej w Rio
może nam dać bardzo dużo i wiele powiedzieć o naszej formie, dlatego musimy
się skupić póki co na nim.
Jakie cele stawiacie sobie przed wylotem do Rio?
- Będziemy walczyć o zwycięstwo w każdym
meczu. Na pewno włożymy w naszą grę sporo serca, a wszystko i tak
zweryfikuje boisko. Przed nami bardzo ważny okres. Nie spodziewam się, że
będzie łatwo, ale jestem dobrej myśli.