Złote myśli Daniela pochodzą z www.e-volleyball.pl
:: "My, Polaczki, pokazaliśmy dzisiaj kawał charakteru. Mam nadzieję, że
jutro też wygramy."
:: "Przed następną imprezą trzeba zwrócić się do pana Acosty z prośbą o
przygotowanie kilku milionów medali, bo Wy (kibice) też na nie zasługujecie!!"
:: "Nawet jeśli będę bez nogi, a dostanę powołanie, na pewno przyjadę na
zgrupowanie."
:: "Bardzo lubię grać w karty i bardzo często to robię. Poker to jest moja
ulubiona gra, i bardzo często gramy w pokera podczas zgrupowań kadry."
:: "Nie jestem osobą szaloną i nie zachowuję się w sposób ekstrawagancki.
Ale muszę przyznać, że lubię siebie jako blondyna...(śmiech)."
:: "Nie lubię ludzi, którzy się nie przykładają do tego, co robią. Na
przykład takich, którzy przychodzą na trening, tylko po to, by go zaliczyć, bo
są akurat zmęczeni, byli na imprezie, albo jeszcze z jakiejś innej przyczyny."
:: "Za każdym razem jak słyszę „Mazurka Dąbrowskiego”, to się tak samo
wzruszam. A kiedy słyszę polski hymn w wykonaniu naszych wspaniałych kibiców, to
wzruszam się podwójnie. Jeżeli człowiek (siatkarz) nie kocha barw narodowych, to
nie ma mowy o godziwym reprezentowaniu kraju. Ja jestem nieustannie dumny, że
gram w biało – czerwonej koszulce i nie przeżyłem w życiu piękniejszej chwili,
niż wtedy, kiedy stałem na podium ze srebrnym medalem mistrzostw świata na
szyi."
:: "Mecz z Rosją na mistrzostwach świata – największy stres i największa
radość jednocześnie. Dużo zdrowia mnie kosztowało to spotkanie, podobnie jak
wszystkich moich kolegów. Wyszliśmy jednak z niego obronną ręką, i od tamtej
chwili chyba uwierzyliśmy, że możemy wygrać z każdym. Takiej radości, jak po
wygraniu tamtego spotkania z Rosją nigdy wcześniej nie przeżywałem."
:: "Siatkówka jest sportem mojego życia i nie wyobrażam sobie, że mógłbym
robić coś innego."
:: "Nie mogłem doczekać się zgrupowania kadry i gry z Gumą. Uwielbiam jego
wystawy."
:: "Ja nie byłem nigdy wielkim talentem. Do wszystkiego doszedłem dzięki
pracy. Tylko moja małżonka wie ile czasu spędzałem na indywidualnych treningach
poza sezonem. Liga się kończyła. Ja spędzałem każdą chwilę na siłowni i na
plaży. Moja żona chodziła ze mną i podawała piłki. Do wszystkiego doszedłem
swoją ciężką pracą. Myślę, że wielu na mojej pozycji miało zdecydowanie więcej
talentu ode mnie. Niektórzy z nich zmarnowali swój talent, niektórym nie
wystarczyło zdrowia. Ja na szczęście mam to zdrowie i chęć trenować."
:: "Siatkówka, oprócz rodziny, jest dla mnie najważniejsza. Zakochałem się w
niej tak mocno, że bez niej nie potrafię już żyć. "
:: "W reprezentacji nie ma żadnych grupek ani pod grupek. Jest jedna wielka
grupa, jak wielka rodzina. Każdy siebie szanuje i lubi."
:: "Spędziliśmy ze sobą sześć miesięcy i nigdy nie było żadnych spięć.
Kiedyś nie wierzyliśmy, że można wstać i rano trenować. Argentyńczyk planował
treningi na 9.00, a każdy przychodził na salę już o 8.30 i rozciągał się
indywidualnie. Kolana bolały, plecy bolały, ale nikt nie narzekał. Ta wiara
przyniosła nam ten sukces."
:: Kibicka (Paula) - "Mogę prosić o zdjęcie?"
Daniel - "Co mam zdjąć;)?"
:: "Taka jest ta moja siatkówka - ukochana, ale i wredna, każdy z każdym tu
może wygrać."